Zwycięstwo i porażka

23 lutego 2021

W niedzielę 21 lutego odbyły się dwa mecze seniorskich drużyn pilskiego Basketu. Najpierw koszykarki Enea Basket Piła pokonały u siebie MUKS WSG Supravis Bydgoszcz 103-66, a zaraz po nich, również na parkiecie przy ulicy Bydgoskiej drugiej porażki z rzędu doznali zawodnicy 365Energy Basket Piła.


Zaczniemy od dobrych informacji z tego weekendu, a więc od kolejnej, już piątej wygranej zawodniczek Enea Basket Piła w tym sezonie w rozgrywkach drugoligowych. Podobnie jak w pierwszej rundzie, koszykarki z Piły ponownie nie pozostawiły wątpliwości kto jest lepszy w rywalizacji pilsko-bydgoskiej.


Samych wątpliwości nie było właściwie od początku spotkania. Zawodniczki Basketu dobrze rozpoczęły mecz, chociaż należy uczciwie przyznać, że rywalki z Bydgoszczy z pewnością nie odpuszczały i zostawiły kawałek serca na parkiecie. Natomiast umiejętności koszykarskie i bardzo dobra dyspozycja tego dnia sprawiły, że mogliśmy być świadkami niezłego basketu po stronie zawodniczek z Grodu Staszica. Ostatecznie pilanki pokonały MUKS WSG Supravis Bydgoszcz 103-66.


Zwycięstwo cieszy tym bardziej, że jest to już kolejna wygrana w rozgrywkach seniorskich w tym sezonie, a generalnie dobra postawa w ostatnich dniach może pozytywnie zwiastować na zbliżające się Mistrzostwa Polski do lat 17.


Punkty w meczu zdobywały:
Julia Susła 26, Natalia Piątek 20, Julia Kowalska 12, Michelle Chura Quispe 10, Klaudia Kobiałko 9, Zuzanna Chowańska 9, Wiktoria Zbonik 6, Ada Maciukiewicz 4, Dominika Starczewska 3, Julia Jakubowska 2, Wiktoria Wietrzyńska 2, Weronika Nadskakuła 0.

Tym razem niedzieli do udanych nie zaliczą koszykarze 365Energy Basket Piła, którzy przegrali z drużyną Wilki Morskie Szczecin 67-76.
Twardy, dynamiczny ale i bardzo ciekawy mecz, tak w skrócie można opisać to spotkanie. Goście z pewnością podrażnieni po walkowerze, którego otrzymali w pierwszej rundzie, mimo sportowo wygranego spotkania, chcieli udowodnić, że zwycięstwo im się należało. Widać to było również po postawie obu ekip. Bardzo szybka, dynamiczna gra oraz często stosowana obrona na całym boisku tylko potwierdzały to, że tego dnia nikt nie chciał odpuszczać.


Jednakże to goście potrafili wykorzystać wszystkie braki i niedociągnięcia gospodarzy. Właściwie od drugiej kwarty cały czas prowadzili w tym meczu, momentami zdobywając nawet seryjnie punkty i trafiając kilka “trójek” z rzędu. Ponadto, osłabieni tego dnia zawodnicy pilskiego Basketu (przez dyskwalifikację nie mógł zagrać w tym meczu, najlepszy strzelec, a zarazem grający trener Tomasz Pochylski) nie byli w stanie odpowiedzieć na świetnie prezentujących się zawodników ze Szczecina. Mecz zakończył się wynikiem 67-76 na korzyść gości.


365Energy Basket Piła na trzy mecze przed końcem rozgrywek, z trzema zwycięstwami na koncie zajmuje 7. miejsce w ligowej tabeli.


W meczu punktowali:
Jakub Jaroszyński 19, Dominik Maroszek 16, Jakub Małecki 14, Kamil Szkopiński 13, Maciej Tutlewski 3, Kacper Głuszanowski 2, Dominik Czajkowski, Mateusz Relis, Jakub Kozieł oraz Oskar Fliski bez punktów.