Wiara Lecha mocniejsza od Basketu

18 października 2020

Który to już mecz z taką dawką emocji w tym sezonie. Po niesamowicie wyrównanym i ekscytującym spotkaniu Enea 365Energy Basket Piła przegrał z drużyną Wiary Lecha Poznań 80-83.

Pierwszy mecz przy ulicy Bydgoskiej w tym sezonie, niestety bez udziału publiczności, ale za to z jaką ilością emocji, walki i zwrotów akcji. Początek spotkania wskazywał na zdecydowaną przewagę gości z Poznania. Przeciwnicy wyszli do meczu z bojowym nastawieniem, grali skutecznie w ataku i twardo w obronie, co przełożyło się na 14 punktową przewagę po pierwszej kwarcie. Druga i trzecia część spotkania to z kolei dużo lepsza postawa naszych zawodników i 2 punktowe prowadzenie do przerwy. Kolejna odsłona meczu i kolejne podwyższenie wyniku po trzeciej kwarcie, co dało 70-60 przed ostatnią częścią spotkania. Wydawało się, że nasi zawodnicy mają mecz pod kontrolą, grali pewnie, skutecznie w ataku oraz nie pozwalali na zbyt wiele drużynie Wiary Lecha. Goście, co prawda dalej grali z wielkim zaangażowaniem, ale głównie ich nieskuteczna gra w ataku nie dawała możliwości na zbliżenie się do drużyny z Piły.

Natomiast czwarta kwarta to kompletny zwrot akcji. Nasi zawodnicy zaczęli popełniać proste błędy, a koszykarze z Poznania zaczęli łapać odpowiedni rytm, wróciła skuteczność za 3 punkty oraz bardzo dobra postawa w obronie. Goście odrobili straty w błyskawicznym tempie i mniej więcej od połowy ostatniej kwarty wynik ponownie oscylował wokół remisu. Próbę nerwów w końcówce spotkania lepiej wytrzymali koszykarze z Poznania, co dało im już drugie zwycięstwo w tym sezonie, a naszym zawodnikom niestety drugą porażkę.

Kolejny mecz, kolejny raz dużo emocji, kolejna długo trwająca końcówka spotkania… i niestety kolejna przegrana. Mamy jednak nadzieję przynajmniej na podtrzymanie takiego poziomu emocji w kolejnych meczach oraz co oczywiste pierwszą wygraną w tym sezonie.

W barwach Basketu na wyróżnienie zasługują grający trener Tomasz Pochylski, który zdobył aż 32 punkty (6×3) oraz powracający po kilku latach do naszej drużyny, wychowanek klubu z Piły, Dominik Maroszek – 25 oczek na jego koncie (1×3).

Pozostali zawodnicy punktowali:
Dominik Czajkowski 11 (1×3), Mikołaj Grabowski 7, Maciej Tutlewski 3, Bartek Rajewicz 2, Mateusz Relis, Jakub Kozieł, Kacper Głuszanowski oraz Oskar Fliski bez punktów.