Uliczka i Lipiński nie do zatrzymania! Cenne zwycięstwo nad liderem!

29 stycznia 2018

3 Liga Męska

Nie tak dawno, a dokładnie 13 stycznia w hali ZS Staszica w Pile sympatycy pilskiego Basketu przeżyli istny horror gdzie Basket po super początku w drugiej połowie roztrwonił prawie całą przewagę i po zaciętej końcówce wygrał mecz z MKK Pyrą Poznań. W sobotę 27 stycznia publiczność zgromadzona w hali sportowej „Nafty” przeżyła horror po raz drugi. Tym razem koszykarze pilskiego Basketu rozegrali jedną z najgorszych pierwszych kwart tego sezonu (28-11 dla gości). W drugiej kwarcie nastąpił zwrot sytuacji. Od tego momentu pilanie systematycznie odrabiają straty. Do przerwy udało się zniwelować przewagę gości – studentów Politechniki Poznańskiej do 7 oczek (39-46). 3 i 4 kwartę pilanie wygrywają w stosunku (48-33) odnosząc cenne zwycięstwo z liderem ligi (87-79).  

Świetne spotkanie rozegrał duet Marcin Uliczka (kapitan) oraz Bartek Lipiński. Obaj zawodnicy po raz kolejny udowadniają swoją rolę liderów drużyny. W tym meczu w sumie zdobyli 53 pkt.! Brawo!!

Na parkiecie w Pile w barwach Politechniki, kibice mogli dopingować naszego wychowanka Kacpra Żebrowskiego, który ponownie zaprezentował wysoki poziom wyszkolenia i świetnie prowadził drużynę gości.

Punkty dla Basketu zdobywali:

Lipiński 27, Uliczka 26, Pochylski 13, Jankowski 8, Rajewicz 6, Rutkowski 5, Poliwka 2,

Bez zdobyczy pkt: Baum, Kurkiewicz, Pożądka-Lipiński

  

„Śmiało mogę stwierdzić, że jeśli nasza gra z pierwszej kwarty powtórzyła by się w drugiej odsłonie to kibice mogliby opuścić halę bo nie byłoby co oglądać. Dostaliśmy takie lanie w pierwszych 10 minutach, że szkoda gadać. Przyjezdni trafiali z każdej pozycji, a my byliśmy bezradni. Całe szczęście udało nam się podnieść z kolan i od drugiej kwarty mozolnie odrabialiśmy straty. Do heroicznej walki o uratowanie meczu poprowadził nas Marcin Uliczka zdobywca 26 pkt, oraz najlepszy strzelec Basketu Bartłomiej Lipiński, który rzucił 27 oczek. To w szczególności dzięki ich znakomitej postawie odwróciliśmy losy meczu. 4 kwarta dała kibicom dreszczyk emocji bo raz my odjechaliśmy studentom na 7 punktów, po czym oni dogonili nas do blisko remisu 76-75. W ostatnich dwóch minutach na boisku mamy grę nerwów, sporo rzutów wolnych. Jak widać po wyniku końcowym 87-79 to my wytrzymaliśmy psychicznie do końca i udało nam się wygrać z liderem ligi. To zwycięstwo daje perspektywy na dużo lepszą rundę rewanżową i walkę o wyjście z grupy Wielkopolskiej. Do tego meczu pasuje przysłowie – „Wiara góry przenosi”. Dziękuje licznie zgromadzonej publiczności za doping i zapraszam na kolejny mecz Basketu”trener Tomasz Pochylski

 

 

GALERIA ZDJĘĆ AUTORSTWA Gabrysi Sikora TUTAJ!

GALERIA ZDJĘĆ AUTOR. Kaja Bąbińska TUTAJ!