Rok zakończony porażką

21 grudnia 2014

basket vs sms

W ostatnim spotkaniu w tym roku Basketowi Piła nie udało się odnieść zwycięstwa. Choć pilanie przez znaczną część spotkania we Władysławowie mieli prawo o nim marzyć, to ostatecznie górą byli miejscowi.

 

Basket ponownie nie był faworytem spotkania, bo nie dość, że grał na wyjeździe z wyżej notowanym rywalem, to jeszcze w pierwszym starciu obu ekip młodzi koszykarze z Władysławowa pokazali, że na swoim fachu znają się i w Pile wygrali.

 

W rewanżu pilanie długo prowadzili bardzo wyrównaną grę z miejscowymi, choć trzeba przyznać, że przez większość meczu to miejscowi byli na prowadzeniu, a wszelkie próby zmiany wyniku na naszą korzyść były skutecznie rozbijane przez gospodarzy.

 

Tym razem liderem naszego zespołu był Tomasz Pochylski, który rzucił łącznie 24 punkty. Swoją świetną dyspozycję z poprzedniego spotkania ligowego potwierdził także Marcin Zając, a swoje zrobił również Łukasz Krzemiński. Na uwagę zasługuje także dziewięć punktów Patryka Bieleckiego, ale w ostatecznym rozrachunku zabrakło zdobyczy reszty drużyny, która uzyskała łącznie zaledwie sześć oczek i to spotkanie zakończyło się triumfem SMS PZKosz Władysławowo 79:72.

 

SMS PZKosz Władysławowo vs KS Basket Piła 79:72 (15:19, 24:16, 20:20, 20:17)

Basket:  Pochylski 24, Zając 18, Krzemiński 15, Bielecki 9, Jankowski 3, Ludynia 2, Przewoźniak 1