Przegrana w Gdyni z ITAGO 72-71, czekamy do czwartku…

29 marca 2016

Kilka godzin temu zakończył się przedostatni mecz serii PLAYOUT, w którym to w Gdyni zmierzyliśmy się z pozbawionym szans na utrzymanie Itago Gdynia. Zagraliśmy bez kontuzjowanych Macina Uliczki i Łukasza Mostka, którzy przesiedzieli cały mecz na ławce. Ciężko teraz cokolowiek powiedzieć o tym spotkaniu… W naszej drużynie nie zawiedli jedynie liderzy w osobach Michalskiego (27pkt.) i Adamkiewicza (20pkt.) oraz doświadczonego, grającego trenera Pochylskiego (15 pkt.), reszta drużyny dołożyła w meczu w sumie 9 oczek co mogło zaważyć na losach spotkania. Cały zespół z Gdyni zagrał równo i w samej końcówce wyszarpał zwycięstwo. Wydawać by się mogło, że nasi koszykarze bez trudów ograją Itago, po tym co widzieliśmy w meczu z SMSem Władysławowo u siebie i niesamowitym występie nad morzem w Cetniewie. Jednak w sporcie nigdy nic nie wiadomo do ostatniego gwizdka i na utrzymanie w II PLK trzeba jeszcze poczekać… wiele może wyjaśnić się już w czwartek po meczu TKM Włocławek i SMS PZKosz Władys. jeśli TKM zwycięży u siebie ten pojedynek to spadkowiczami z II ligi będą Itago Gdynia oraz SMS Władysławowo. Tak więc czekamy do czwartku… a jak nie to w niedzielę “Mecz o wszystko”.