Podwójny mecz kadetów

20 stycznia 2021

W sobotę 16 stycznia dwa mecze rozegrali również kadeci pilskiego Basketu. Znowu z tym samym przeciwnikiem, znowu łącznie aż osiem kwart pod rząd i znowu zwycięstwo oraz porażka.


W pierwszym meczu, który rozgrywany był w ramach ligi kadetów B, młodzi koszykarze z Piły odnieśli pewne zwycięstwo przeciwko Basket Team Suchy Las 77:64.


Bardzo dobry początek spotkania zaowocował wypracowaniem solidnej przewagi na resztę meczu. Bardzo dobrze wyglądała zarówno gra w obronie, jak i w ataku. Po znakomitej pierwszej kwarcie, wygranej aż 23-10, goście w niewielkim stopniu odrobili straty, dzięki czemu mogliśmy oglądać dość zacięte i ciekawe spotkanie. Jednak dobra gra naszego zespołu doprowadziła ostatecznie do wygranej 77-64.


W barwach naszej drużyny znakomity mecz zagrał rozgrywający Maks Leniec, który zdobył uwaga… ponad połowę punktów całego zespołu, bowiem na jego koncie znalazło się aż 41 oczek. Poza tym, na podstawie nieoficjalnych statystyk (bo takich w tej lidze się nie prowadzi) Maks osiągnął również triple-double, co jest niesamowicie rzadkim osiągnięciem.


Punkty w meczu zdobywali:
Maks Leniec 41 (1×3), Kacper Januszewski 18 (1×3), Eryk Szostak 15, Franciszek Jędrzejczyk 2, Adrian Cupiał 1, Wojciech Herczakowski, Dawid Grudzień oraz Błażej Koneczny bez punktów.

Natomiast w drugim meczu tego samego dnia, a nawet więcej, po kilkudziesięciu minutach przerwy, nasi kadeci rozegrali spotkanie z tym samym przeciwnikiem. Tym razem w lidze U15 i niestety tym razem odnieśli porażkę. Koszykarze Enea Basket Piła przegrali z Basket Team Suchy Las 62:80.


Podobnie jak w pierwszym meczu, nasi kadeci zaliczyli bardzo dobry początek spotkania, bowiem w pewnym momencie pierwszej kwarty prowadzili nawet 13:4. Jednakże od tej chwili coś się zatrzymało, gra przestała się układać, a rywale z Suchego Lasu zdołali odrobić straty. Przez większość meczu wynik oscylował wokół remisu, a gra była bardzo zacięta i wyrównana. Natomiast, po bardzo słabej ostatniej kwarcie, którą koszykarze z Piły przegrali 9-22 musieliśmy uznać wyższość rywali z Suchego Lasu.


Kolejny znakomity mecz rozegrał Maks Leniec, który zdobył aż 30 punktów, trafiając przy tym 3 razy za 3, a ponadto podobnie jak w pierwszym meczu, zbierał, asystował i przechwytywał piłkę. Niestety na nic się to zdało, ponieważ wynik całej drużyny nie był satysfakcjonujący.


W meczu punktowali:
Maks Leniec 30 (3×3), Krzysztof Borkowski 16 (2×3), Kacper Januszewski 4, Eryk Szostak 4, Antoni Wysocki 4, Filip Szuster 4, Franciszek Jędrzejczyk, Dawid Grudzień, Wojciech Herczakowski, Błażej Koneczny oraz Adrian Cupiał bez punktów.