Pierwsza wygrana Basketu (RELACJA)

16 grudnia 2010

A więc za nami pierwsze, historyczne zwycięstwo Basketu w rozgrywkach II PLK.
I to nad jakim przeciwnikiem, niepokonanym do IV kolejki, v-ce liderem tabeli, drużyną v-ce mistrzów świata – SMS PZKosz Władysławowo.

Basket rozpoczął wysokim składem, z Grzegorzem Jankowskim, Grzegorzem Przewoźniakiem, Marcinem Kubackim, Łukaszem Krzemińskim i Pawłem Poliwką, z racji dysponujących b. dobrymi warunkami fizycznymi gospodarzy.
Już od pierwszych minut spotkanie toczyło się kosz za kosz, czego efektem była zakończona jednopunktowym prowadzeniem SMS-u pierwsza kwarta.

Druga kwarta przyniosła bardzo dobry okres gry naszego zespołu, który jak się później okazało pozwolił do końca spotkania na posiadanie inicjatywy przez nasz zespół.
Przełomowym momentem tej odsłony, były dwa celne rzuty za 3 pkt Łukasza Krzemińskiego w przeciągu minuty, dzięki temu Basket odskoczył na 8 pkt przewagi, którą później minimalnie powiększył (40-29 do przerwy) dzięki dobrym zmianom Marcina Zająca oraz Tomasza Pochylskiego.

Po przerwie obraz gry nieco się zmienił, gospodarze wyszli bardzo zmobilizowani, i po skutecznych zagraniach trójki liderów – Tomasza Gielo, Przemysława Karnowskiego oraz Grzegorza Grochowskiego w połowie kwarty wynik brzmiał 45:43 dla Basketu.
Końcówka należała jednak do pilan, którzy ponownie odskoczyli na bezpieczne 9 punktowe prowadzenie.

Kiedy wydawalo się iż wynik po 3 kwartach gwarantuje nieco spokoju – nic bardziej mylnego.
Wówczas bardzo uaktywnił się rozgrywający Grzegorz Grochowski, który często atakował strefę podkoszową naszego zespołu, zdobywając punkty, a pudłując stwarzał szansę do ponawiania akcji, dzięki szalejących na atakowanej “desce” kapitana i najlepszego zbierającego SMS-u Tomasza Gielo (13 zbiórek, 7 w ataku) oraz Przemysława Karnowskiego (210 cm, 115 kg – 10 zbiórek, 4 w ataku).
Na minutę do końca spotkania, na tablicy widniał wynik 63:61 dla Basketu. Od tego czasu zaczął się festiwal (niewykorzystanych) rzutów wolnych, kiedy to dwukrotnie, a licząc przestrzelony w kontrze wsad Tomasza Gielo – trzy razy, drużyna SMS-u mogła doprowadzić do wyrównania stanu spotkania.
Po niewykorzystanych rzutach wolnych, zwycięstwo naszego zespołu kluczowym wjazdem pod kosz przypieczętował Tomasz Pochylski.

Jeśli chodzi o nasz zespół, na uwagę zasługują dwa elementy:
bardzo dobra relacja asyst do strat (13-8), w czym duża zasługa Grzegorza Jankowskiego, doskonale prowadzącego ofensywę Basketu,
oraz bardzo dobra gra naszego zespołu “na desce”, czego efektem była solidna porcja zebranych piłek zarówno w ataku jak i w obronie.
Tutaj z kolei wyróżnili się wyjątkowo aktywny (aczkolwiek słabo dysponowany w ataku – 3/13 z gry) tego dnia kapitan naszego zespołu – Grzegorz Przewoźniak (10 zb, 2 as, 3 prz, 1 bl), Łukasz Krzemiński (13 pkt, 9 zb, 3 as) oraz Paweł Poliwka (13 pkt, 9 zb).

Podsumowując należy mieć nadzieję na lepszą grę zespołu, i już dzisiaj zapraszamy na niesamowicie zapowiadający się mecz Basketu z Turem Bielsk Podlaski, który odbędzie się w niedzielę (24 października) o godz. 16.00.

Statystyki z sobotniego spotkania dostępne są pod tym adresem.

Klub KS Basket Piła składa specjalne podziękowania firmie POLSTER, za wyposażenie klubowego busa w wysokiej klasy sprzęt audio-video.

GO BASKET!