Osłabione brakiem swojego lidera Skrzaty (U11) walczyły w Kościanie!

13 lutego 2018

4 lutego w Kościanie odbył się turniej koszykówki chłopców (rocznik 2007 i młodsi). Turniej był bardzo mocno obsadzony i oczywiście nie mogło zabraknąć w nim naszej drużyny. Pilskie skrzaty przystąpiły do zawodów w dużym osłabieniu, bowiem z powodu choroby nie pojechał lider a zarazem kapitan drużyny Maks Leniec. Nasi chłopcy rozegrali w sumie 3 mecze.

Pierwszy mecz pilscy adepci koszykówki rozegrali z drużyną z Zakrzewa. Spotkanie było bardzo zacięte i podopieczni Jakuba Rajewicza ani na moment nie pozwolili oddalić się przeciwnikowi na dystans większy niż różnica 8 punktów. Bardzo dobre zawody, a zarazem cały turniej rozegrał Franek Jędrzejczyk, który napędzał zespół i  dodatkowo raz za razem zdobywał punkty. Dzielnie wspierał go Kacper Januszewski, który momentami był nie do zatrzymania. Dopiero w ostatnich minutach czwartej kwarty zespół z Zakrzewa powiększył swoją przewagę. Ostatecznie Enea Basket Piła uległa różnicą 15 punktów.

W drugim meczu spotkaliśmy się z gospodarzem turnieju. Drużyna z Kościana na co dzień występuje w lidze U12 rywalizując z chłopcami o rok starszymi. Pierwsza kwarta była dosyć wyrównana, jednak w drugiej odsłonie meczu karty rozdawała Obra Kościan, która systematycznie powiększała swoją przewagę. Ostatecznie mecz zakończył się różnicą 40 punktów dla gospodarzy. W tym meczu na słowa uznania zasługuje Oskar Jagła, który się przełamał i wykonał kilka efektownych i skutecznych akcji.

W ostatnim meczu turnieju zagraliśmy z drużyną Pyry Poznań. Był to mecz pełen emocji i walki. Ponownie świetnie kierował grą Franek Jędrzejczyk. Nasi przeciwnicy nie potrafili również znaleźć odpowiedzi na wcześniej wspomnianego Kacpra Januszewskiego, który raz za razem atakował kosz rywali. Bardzo dobrze zaprezentował się również Eryk Szostak, który był zdecydowanym liderem w walce podkoszowej. Na słowa uznania zasługuje również Marcel Troczyński oraz Jakub Kukliński, którzy bardzo dzielnie wspierali wyżej wymienionych kolegów. Końcówka meczu była bardzo zacięta i do samego końca nie wiadomo było, która drużyna wróci do domu z brązowy medalem. Na niecałą minutę do końca spotkania podopieczni Jakuba Rajewicza wygrywali 1 pkt., wtedy podczas akcji rzutowej sfaulowany został Januszewski, który pewnie wykorzystał 2 rzuty wolne. W kolejnej akcji drużyna z Poznania popełniła błąd  i druzyna Basktu kilka sekund przed końcem oddała dodatkowy rzut, który dobił ponownie Januszewski. Ostatecznie Enea Basket Piła wygrała z Pyrą Poznań różnicą 5 punktów i zajęła 3 miejsce w turnieju.

W turnieju zaprezentowali się wszyscy chłopcy i każdy dołożył cegiełkę do wygranego meczu z drużyną z Poznania. Bez kompleksów grali Dominik oraz Filip Bartosz, którzy mimo iż byli najmłodsi w drużynie (rocznik 2009) to każdym meczu zdobywali po kilka punktów. W obronie nieustępliwością i charakterem wykazali się Anek Lepczyński oraz Filip Bąk.