O krok od finału Mistrzostw Polski U14 kobiet…

5 czerwca 2018

 

W dniach 18-20 maja w Pabianicach odbył się turniejów Półfinałowy Mistrzostw Polski w Koszykówce Kobiet do lat 14. Podopieczne trenera Tomasza Pochylskiego odniosły już duży sukces awansując do powyższego turnieju. Dlatego każdy wynik w Pabianicach był i tak największym osiągnięciem sportowym w historii klubu w szkoleniu dzieci i młodzieży. Mimo trzech porażek to tak naprawdę nasze koszykarki były o krok od awansu do Finałów Mistrzostw Polski (przegrana z Łodzią 7 pkt i z Pabianicami 4 pkt, gdyby te dwa mecze udało się wygrać byłby finał dla Piły).

W piątek 18 maja pilanki zagrały mecz z drużyną UKS La Basket Hussar Warszawa.

Początek meczu bardzo ospały z dwóch stron. Koszykarki z Piły i Warszawy pudłują mnóstwo rzutów pierwsza kwarta kończy się niskim wynikiem 12-7 dla Hussara.

Kolejne trzy odsłony również wygrały rywalki ze stolicy pokonując pilanki w stosunku 67-37.

W trzeciej kwarcie na boisku mieliśmy bardzo kontrowersyjną sytuację (której finalny efekt można powiedzieć mocno wpłynął na końcowy wynik pilanek w całym turnieju) w której dwie zawodniczki Natalia Donica z W-wy i Michelle Chura Quispe rzuciły się po piłkę na parkiet, podnosząc się z niego rozgrywająca Hussara potknęła się o nogę Misi, myśląc że nasza zawodniczka zrobiła to celowo po czym odepchnęła ręką Misię. Sędzia podjął decyzję o wykluczeniu obydwu zawodniczek z meczu, a konsekwencją faulu dyskwalifikującego była pauza Michelle w kolejnym sobotnim meczu z Łodzią.

W naszym zespole dobre zawody rozegrały: Klaudia Kobiałko i Zuzanna Gniot wskaźnik eval po 7.

 

UKS La Basket Hussar Warszawa – Enea Basket Piła 67-37 (12-7, 20-6, 18-13, 17-11)

W meczu wystąpiły:

  1. Bąbińska 8, Z. Gniot 6, M. Chura Quispe 5 (1x3pkt), N. Piątek 5, 2, K. Nielipowicz 5 (1x3pkt), W. Nadskakuła 3, Klaudia Kobiałko 2, J. Kowalska 1, W. Zbonik 1, N. Szarejko 1, N. Głuszanowska, A. Porębska

„Niestety dziewczyny trochę przestraszyły się rywalek i do tego nie wstrzeliły się w kosz. Dawno nie pamiętam meczu z taką ilością niecelnych rzutów. A najbardziej bolały niewykorzystane sytuacje podkoszowe. Ciężko wygrać mecz z mizerną skutecznością rzutów z gry zaledwie 20%. Najgorsze w tym meczu było to, że przegraliśmy go podwójnie… bo sędzia jak to ocenił komisarz podjął taką decyzję i nikt i nic już tego nie zmieni. Najgorsze jest to że błędna decyzja sędziego najbardziej pokrzywdziła nas bo nie dość, że przegraliśmy mecz to dodatkowo „Misia” została w mojej ocenie niesłusznie wykluczona z ważnego sobotniego meczu bo otrzymała faul dyskwalifikujący gdzie to zawodniczka z Warszawy perfidnie odepchnęła naszą zawodniczkę. Śmiem twierdzić, że ten błąd sędziego w dużej mierze przyczynił się do tego że nie awansowaliśmy do finałów ” – trener Tomasz Pochylski

 

Link do filmiku Michelle Chura Quispe (Piła) i Natalia Donica (Warszawa)

https://mega.nz/#!USAUVZJS!sdYB59b0VChAJrlg4aAfbWkhALjiu4ImvvtDyXFQHCM

 

W sobotę 19 maja pilskie koszykarki rozegrały trudny mecz z drużyną ŁKS KK Łódź. Była to walka o być albo nie być w turnieju gdyż obydwa zespoły przegrały swoje mecze pierwszego dnia i która drużyna przegra ten mecz traciła szansę dalszego awansu.

Niestety ponownie słabo zaczynamy mecz. Nie wykorzystujemy prostych sytuacji podkoszowych oraz popełniamy mnóstwo własnych błędów przez co pierwszą odsłonę przegrywamy 15-5. W drugiej kwarcie podopieczne trenera Pochylskiego rozkręcają się i wygrywają tą część meczu 21-14 (do przerwy 29-26 dla Łodzi).

Pech pilskiego klubu nie opuszcza i w tym meczu. Nie dość, że nie mogła zagrać Michelle Chura Quispe (mecz przerwy za rzekomy faul dyskwalifikujący…)  to dodatkowo straciliśmy najlepszą rozgrywająca naszego zespołu kapitan Alicję Bąkińską, która podkręciła staw skokowy i musiała zejść z boiska. Ta sytuacja wpłynęła na wynik 3 kwarty, którą wygrały łodzianki 15-9.

W ostatniej odsłonie meczu pilnaki robiły co mogły aby zbliżyć się do rywalek i wygrać mecz ale niestety w chwilach gdzie mogliśmy dojść rywalki i wysunąć się na prowadzenie to pilanki robiły proste błędy dzięki czemu łodzianki wygrały ten bardzo ważny mecz wynikiem 58-51.  

Dobre zawody w naszym zespole rozegrały: Klaudia Kobiałko eval – 23, Zuzanna Gniot eval 12, Natalia Szarejko eval 10

 

Enea Basket Piła – ŁKS KK Łódź 51-58 (5-15, 21-14, 9-15, 16-14)

W meczu wystąpiły:

  1. Gniot 16 pkt, K. Kobiałko 12, N. Szarejko 10, A. Bąbińska 6, N. Piątek 3, J. Kowalska 2, W. Zbonik 2, W. Nadskakuła 2, A. Porębska 1, N. Głuszanowska, K. Nielipowicz

„Szkoda tego meczu. ŁKS nie był jakimś super przeciwnikiem z którym nie moglibyśmy wygrać. Graliśmy o wiele lepsze spotkania z bardziej wymagającymi zespołami. Ewidentnie brakowało Michelle na boisku, która rozgrywałaby piłkę i na pewno dorzuciłaby kilka punktów. Sytuacja jeszcze bardziej nam się pogorszyła gdy kontuzji w 2 kwarcie doznała kapitan zespołu Alicja „MJ” Bąbińska i bez pierwszej rozgrywającej ciężko było skleić konstruktywne akcje. Całe szczęście ciężar rozgrywania na swoje barki wzięła jedna z najmłodszych w składzie Natalia Szarejko, która zagrała rewelacyjne zawody (albo punktowała albo dostarczała piłki naszym zawodniczkom). Niestety mimo starań, walki i ambicji ciężko jest o końcowy sukces kiedy popełnia się aż 42 straty!! i to było największym powodem przegranego meczu o być albo nie być w turnieju…” – trener Tomasz Pochylski   

 

 

W niedzielę 20 maja koszykarki Enea Basket Piła podrażnione dwiema przegranymi rozegrały swój najlepszy mecz w turnieju półfinałowym z gospodarzem imprezy PTK Pabianice.

Podopieczne trenera Tomasza Pochylskiego postawiły trudne warunki liderkom turnieju i przez 3 kwarty gra toczyła się „punkt za punkt”.

Do przerwy Enea Basket Piła minimalnie przegrywa 28-29.

Po zmianie stron pilanki ruszyły mocno do ataku. Punkty na zmianę zdobywają „Ziuta” i „Loczek”. Po 3 odsłonach prowadzimy 47-42 i sensacja jest bliska realizacji. Niestety w pierwszej minucie ostatniej kwarty przy stanie 49-42 dla pilanek za 5 przewinienia boisko opuszczają silna skrzydłowa – Zuza Gniot i rozrywająca – Alicja Bąbińska. Od tego momentu gra Enei się posypała i do końca spotkania punkty zdobywały już tylko gospodynie, które wygrały mecz wynikiem 53-49.

Dobry mecz rozegrały: Zuzanna Gniot eval 16, Klaudia Kobiałko eval 11,

 

Enea Basket Piła – PTK OrtoMedSport Pabianice 49-53 (15-13, 14-15, 19-13, 2-11)

 

W meczu wystąpiły:

  1. Gniot 16 pkt, A. Bąbińska 8, M. Chura Quispe 7, K. Kobiałko 6, A. Porębska 6, N. Szarejko 6, W. Nadskakuła 2, N. Głuszanowska 2, N. Piątek 1, W. Zbonik 1, K. Nielipowicz

 

„Było blisko… Chcieliśmy wygrać na zakończenie turnieju bo jak najbardziej chociaż to jedno zwycięstwo nam się należało. Gdyby nie zejście z boiska za 5 fauli Alicji i Zuzy to obraz gry w 4 kwarcie byłby z pewnością dużo lepszy niż strata za stratą i mnóstwo niecelnych rzutów pozostałych koszykarek. Niestety tym razem się nie udało ale przynajmniej mamy motywację do dalszej pracy. Motywację do tego aby w przyszłym sezonie walczyć o awans do finału Mistrzostw Polski. Jak pokazał turniej półfinałowy mimo 3 przegranych tak naprawdę byliśmy blisko awansu do finałów. Dwa decydujące mecze przegrane 7 i 4 pkt. Przygoda z koszykówką w tym sezonie na szczeblu centralnym się kończy. Teraz odpoczynek w czerwcu i lipcu i od połowy sierpnia obóz i przygotowania do nowego sezonu. Gratulacje dla dziewczyn za historyczny pierwszy awans do Półfinałów Mistrzostw Polski i zajęcie 13 miejsca w Polsce i to zaledwie w drugim sezonie trenowania – trener Tomasz Pochylski”

 

W pierwszej piątce turnieju z naszego zespołu znalazła się Klaudia Kobiałko, gratulujemy indywidualnego osiągnięcia.