Kolejny udany weekend młodzieżowych drużyn Basketu!!

4 grudnia 2017

5

U-14 K (młodziczka starsza)

W sobotę 2 grudnia młodziczki starsze Enea Basket Piła udały się do Leszna na mecz rewanżowy z tamtejszą Tęczą Leszno. Podopieczne trenera Tomasza Pochylskiego narzuciły rywalkom swoje tempo gry i od samego początku przejęły prowadzenie, którego nie oddały do końca meczu. Były momenty słabości, w których leszczynianki doganiały pilanki na 7-8 pkt ale po chwili „baskeciary” odskakiwały na bezpieczną 15 pkt przewagę.

„Cieszę się że wygraliśmy ten mecz bo to było bardzo ważne spotkanie dla nas jak i dla Tęczy. Zarówno gospodynie jak i my walczyliśmy o uplasowanie się na 3 pozycji w tabeli dającej awans do grupy mistrzowskiej. Jak widać udało się nam tak więc jeszcze tylko trzeba wygrać dwa mecze u siebie z Opalenicą i Nowym Tomyślem i będziemy mieli 2 miejsce w tabeli gr. A ligi U-14 K. Ponownie wygrywa zespół, poza dwiema najmłodszymi w składzie wszystkie dziewczyny punktują i grają dobrą koszykówkę. Na wyróżnienie zasługuje „Loczek”, która w kolejnym meczu solidnie punktuje (13 oczek) i dodatkowo rozdaje przeciwniczkom około 10 bloków. Natomiast czarną robotę na boisku walcząc często w parterze wykonywała kapitan zespołu Alicja Bąbińska. Dla nich jak i dla całego zespołu gratulacje zwycięstwa” – trener T. Pochylski

MKS Tęcza Leszno – Enea Basket Piła 64-77 (16:16, 13:24, 18:19, 17:18)

1 2 3 4 6

CAŁA GALERIA ZDJĘĆ Z TEGO MECZU DOSTĘPNA JEST TUTAJ!!

 

W meczu zagrały:

Klaudia Kobiałko (13 pkt), Natalia Szarejko (12), Michelle Chura Quispe (12), Amelia Porębska (12), Natalia Piątek (11), Zuzanna Gniot (6), Weronika Nadskakuła (4), Wiktoria Zbonik (4), Alicja Bąbińska (2), Klaudia Nielipowicz (1), Nikola Głuszanowska, Gabriela Knarkowska

 

 

U-13 K (młodziczka młodsza)

8

 

W niedzielę 3 grudnia młodsza drużyna dziewcząt Enea Venus Basket Piła pojechała na mecz wyjazdowy do Suchego Lasu. Trener drużyny Robert Zimny ocenił to spotkanie jako słabe w wykonaniu jego podopiecznych. Jednakże zwycięzcy się nie ocenia tak więc należy się cieszyć z 2 pkt i uplasowania się na drugiej pozycji w tabeli dającej awans do grupy mistrzowskiej. Swój najlepszy mecz w karierze rozegrała Michelle Chura Quispe, która zdobyła 33 pkt (rekord życiowy).

11

 

Basket Team Suchy Las – ENEA Venus Basket Piła 49-63

7 9 10 12

W meczu zagrały:

Michelle Chura Quispe (33 pkt), Zuzanna Szybiak (8), Amelia Jankowska (6), Gabriela Knarkowska (4), Natalia Szarejko (4), Lena Wiśniewska (4), Nikola Głuszanowska (2), Weronika Wełniak (2), Zofia Czajko (2), Natalia Wysocka (1), Zuzanna Sikora, Patrycja Andrzejewska, Amelia Krysztopolska,

CAŁA GALERIA ZDJĘĆ Z TEGO MECZU DOSTĘPNA JEST TUTAJ!!

 

U-14 M (młodzik starszy)

Jedyna drużyna młodzieżowa basketu, która rozegrała mecz na własnym parkiecie to młodzicy starsi, czyli chłopcy urodzeni w roczniku 2004 i młodsi. Podopieczni trenera Jakuba Rajewicza od samego początku wyszli na prowadzenie którego nie oddali do końca meczu. Dzięki temu zwycięstwu pilanie umocnili 3 lokatę w tabeli dającą awans do grupy mistrzowskiej.

Enea Basket Piła – RKKS Rawia Rawicz 81-53

 

3 liga mężczyzn

Niestety takimi sukcesami jak u młodzieży nie mogą pochwalić się nasi seniorzy.

Po bardzo wyrównanym i zaciętym meczu KS Basket Piła przegrał ośmioma pkt na wyjeździe z drużyną Sklep Polski MKK Gniezno 78-86. Spotkanie mocno rozpoczęli gnieźnianie trafiając trzy trójki z rzędu i od samego początku dali sygnał, że są dobrze dysponowani i obrzucani na własnych koszach. Podobnie było w kolejnych etapach meczu gdzie mimo ścisłej obrony z przysłowiową “ręką na twarzy” trafiali z półdystansu i dystansu. Basket jednak mimo świetnego wejścia w mecz gospodarzy bardzo szybko przejął kontrolę i już w końcówce I kw. miał około dziesięciopunktowe prowadzenie. Obraz gry w dalszych etapach meczu wyglądał podobnie, gnieźnianie odrabiali straty do remisu lub kilku punktów na plus po czym Basket ponownie spinał szyki (w szczególności dzięki świetnej predyspozycji rzutowej Bartka Lipińskiego) i odzyskiwał prowadzenie na osiem-dziesięć oczek. Taki stan meczu z pewnością utrzymałby się do końca, gdyby nie fakt zmęczenia podstawowych graczy i bardzo wąskiej ławki Basketu. Do tego wszystkiego dochodzi opuszczenie boiska za 5 fauli Przemka Pochylskiego i limit 4 fauli na koncie innego z wysokich graczy Bartka Rajewicza, możliwości rotacji na początku 4 kw. została zupełnie uszczuplona. Aby jednak jeszcze bardziej skomplikować sytuację naszej drużyny w połowie 4 kw. odnowienia kontuzji doznaje Tomasz Pochylski i Basket w dramatycznych okolicznościach w samej końcówce meczu musi uznać wyższość młodego i ambitnego zespołu z pierwszej stolicy Polski.

Reasumując i podsumowując całość gry Basketu można pokusić się o stwierdzenie, że drużyna zaczyna bardzo fajnie funkcjonować zarówno w ataku jak i w obronie ale niestety tylko na przestrzeni do trzech kwart, gdzie gra jest dobrze ustawiana przez rozgrywającego G. Jankowskiego i piłka dużo krąży od podania do podania czekając na najlepszą pozycję rzutową Lipińskiego lub penetrację Uliczki albo Pochylskiego. Później baterie się powoli wyczerpują i nastaje szereg błędów oraz niecelnych rzutów. Do tego brakuje nadal zasilenia i gry na plus ze strony rezerwowych i dopóki nie nastąpi wzmocnienie pierwszego składu i danie możliwości odpoczynku pierwszej piątce dopóty Basket może mieć problemy z odniesieniem zwycięstwa w lidze… mimo wszystko mecz w Gnieźnie był dobrym widowiskiem i z podniesioną głową pilanie mogli opuszczać Halę gnieźnieńskiego GOSiRu, nagrodzeni oklaskami za walkę przez kibiców.

„Szkoda bardzo tego meczu bo zwycięstwo było na wyciągniecie ręki. W pewnym momencie meczu wygrywaliśmy nawet 10 pkt. Szkoda mi również Bartka Lipińskiego, który ustanowił dzisiaj carrier high 43 pkt! (w tym 8x3pkt) a mimo to nie zdołaliśmy wygrać. Ponownie zabrakło mocy w końcówce meczu. Jednakże to spotkanie w naszym wykonaniu było dużo lepsze niż ostatni mecz na własnym parkiecie z Rawią Rawicz.” – trener T. Pochylski

 

Sklep Polski MKK Gniezno – KS Basket Piła 86-78 (18:25, 27:24, 24:17, 17:12)

W meczu zagrali:

Barłomiej Lipiński 43 pkt, Marcin Uliczka (16), Tomasz Pochylski (10), Bartosz Rajewicz (5), Grzegorz Jankowski (4), Przemysław Pochylski, Rafał Pożądka-Lipiński.