Kim jest Oleg Krylov?

Dodano: 13 stycznia 2017 13:54 przez

DSC_0083b

POZOSTAWILIŚMY ORYGINALNĄ WYPOWIEDŹ, BEZ REDAGOWANIA

OLEG KRYLOV, narodowość: Ukraina, Biała Cerkiew (Obw. Kijowski), 21 lat, 192 cm. pozycje: PG, SG, SF. Pierwszy sezon w III PLK: KS Basket Piła.

  1. Jak i gdzie rozpoczęła się Twoja przygoda z koszykówką?

Chyba trzeba zacząć z tego że mam koszykówkę we krwi, mój ojciec, jego brat, kuzyn wszyscy grali w basket. A moja przygoda rozpoczęła się w 2001 roku kiedy ojciec odprowadził mnie na mój pierwszy trening. Powiem szerzej, w ogóle nie chciałem iść na ten trening, lecz dzisiaj rozumiem że to była “wielka” zmiana mojego życia, teraz nie wyobrażam sobie życia bez koszykówki.

2. Kto był Twoim pierwszym trenerem i jak wspominasz początki?

Yaychun Valeriy, Fedorenko Bogdan – z nimi zrobiłem pierwsze kroki na boisku
Jak wspominam początki… Uciekałem ze szkoły, żeby grać i gdy wiedziałem że mam wolną hale, żeby iść rzucać.
Pamiętam że mi się zawsze nie chciało iść do szkoły, ale myśl że po zajęciach mam trening zawsze podnosiła mój humor.

3. Co byś zaliczył do swoich największych sukcesów?

Nigdy nie odnoszę wygranych turniejów, meczów do moich sukcesów, a tylko ludzi jakich poznałem, doświadczenia jakiego nabyłem.. Miałem przyjemność grać we wszystkich ligach w Ukrainie, trenować i grać z kadrą Ukrainy U15-U16. Zdążyłem za 3 lata w Polsce pograć na AMPach (przyp. Red. Akademickie Mistrzostwa Polski) jako zawodnik WSG Bydgoszcz(Wyższa Szkoła Gospodarki) i nawet cos tam wygrać ;)

4. Jak to się stało, że znalazłeś się w Pile?

Studiowałem w Bydgoszczy, skończyłem licencjat i znalazłem prace w Pile.
Dla tego przeprowadziłem się do tego fajnego miasta. Od razu zacząłem szukać kogoś kto gra w kosza, pierwszego kogo poznałem z drużyny, i chyba za jego “pomocą” teraz gram w Basket Piła to Łukasz Mostek.

5. Co sądzisz o mieści, mieszkańcach, klubie, kolegach z drużyny i atmosferze spotkań ligowych w Pile?

JESTEM W SZOKU
Serio!) po prostu jestem w szoku…!
Poznałem tyle dobrych, fajnych ludzi że sam w to nie wierzę!
Już nawet nie chce mówić jaka jest atmosfera na meczach w Pile – FANTASTYCZNA!! Kto wejdzie na moja stronę FB , zobaczy że cały czas po meczach jestem dumny z naszych kibiców!
P.s. jeszcze raz dziękuje za nierealną atmosferę na meczach
#basketpila
Kilka słów o drużynie – druga rodzina! Kocham ich! :)

6. Na koniec kilka słów od siebie.

Mieszkam w Pile pół roku, poznałem wielu super ludzi, chciałbym zostać tutaj dłużej i grać w Basket! Uwielbiam słowa jaki można usłyszeć na deptaku miasta “byliśmy, jesteśmy, będziemy”. KS Basket Piła – to nie tylko drużyna, nie tylko organizacja to jest cała Piła. Zrobie co mogę na boisku, żeby Piła była dumna z naszej drużyny, tylko pozwólcie nam grać i pomóżcie uratować klub! To do Pana Prezydenta Piły. Do chłopaków chciałbym powiedzieć, żeby się nie denerwowali jak nie trafiam i nie podam, od teraz będę dużo podawał! ;)

Do mieszkańców Piły: Kocham to miasto, kocham ludzi jaki tu mieszkają, mam nadzieje ze wspólnie to uratujemy i koszykówka będzie tu dalej!

 

BASKET PIŁA NEVER GIVE UP!!

Pozdrawiam serdecznie,
Oleg Krylov

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *