Druga dogrywka z Asseco!!

18 stycznia 2015

Osłabiony brakiem Krzemińskiego (200 cm), Rudnika (201 cm) i Rajewicza (202 cm). Pilski Basket walczył do ostatnich sekund dogrywki z rezerwami ekstraklasowego Asseco Gdynia. Drużyna z Pomorza przyjechała do Piły z trójką młodych graczy ogrywanych od “czasu do czasu” na parkietach TBL (Tauron Basket Liga): Daniel Gruijć (204 cm), Chris Paredes (196 cm), Roman Szymański (211 cm). Początek meczu wskazywał na to, że bez problemów poradzą sobie lepiej dysponowani fizycznie zawodnicy z północy jednak po przegranej 1 kwarcie (Basket 6-23 Asseco II), pilanie wzięli się do ciężkiej pracy odrabiania strat i po połowie meczu wynik na tablicy był remisowy 38-38. W trzeciej i czwartej kwarcie prowadzenie w meczu się zmieniało ale wynik cały czas oscylował w granicach remisu. W ostatniej akcji czasu regularnego na 4 sek. przed końcową syreną za 2 pkt. trafił Grzegorz Przewoźniak, który tego wieczoru zagrał bardzo dobre zawody dzielnie walcząc w starciach z Gruijć’em i Paredes’em. Podobnie jak w Gdyni mieliśmy w Pile remis i dogrywkę. Pilanie pełni ducha walki i świetnego wsparcia pilskiej publiczności (ok. 400 os.) nie oddawali nawet centymetra pilskiego parkietu Hali sportowo-widowiskowej przy Żeromskiego 90 i na 18 sek. do zakończenia dogrywki nadzieję na zwycięstwo w meczu dał jeszcze pilanom Marcin Uliczka trafiając za 3 pkt. (na tablicy 93-94). Ostatnie sekundy jednak tym razem należały już tylko do rzucających wolne graczy z Gdyni, którzy ustalili wynik na 93-96. Dobry mecz może dopisać do swojego konta G. Jankowski, który chyba powoli wraca do swojej optymalnej formy. Na równym wysokim poziomie zagrali tradycyjnie: Zając, Pochylski i Bielecki, któremu zabrakło jednej asysty do Triple-Double!! (16 pkt. 13 zb. i 9 asyst). Ciekawą zamianę z ławki dali dla Piły: Lipiński i Pasieka, który zakończył mecz ze statystyką (plus/minus na +19) co oznacza, że Basket odrobił 19 punktów, gdy pilanin przebywał na parkiecie. Reasumując pilski Basket oddał wiele serca (i rzutów zza lini 6,75cm, na dobrej skuteczności 38.6% ) w tym spotkaniu. Jednak przewaga fizyczna dała więcej możliwości kończenia akcji spod kosza zawodnikom z Gdyni i odrobinę więcej szczęścia w dogrywce. Po tym meczu szanse na Play-off dla Piły spadły do kilku procent i najbliższy mecz w Koszalinie (środa 21.01.2015 r. g. 19:00) będzie bardzo ważnym patrząc z perspektywy dalszej gry w Play-out’ach. Dziękujemy za świetne widowisko i trzymamy kciuki za mecz w Koszalinie!! GO Basket!

STATYSTYKI Z TEGO MECZU TUTAJ