Niemoc Basketu trwa

Dodano: 07 grudnia 2010 19:24 przez

W rozegranym niedawno spotkaniu, nasi koszykarze ulegli drużynie WOSSM Warszawa 72:89 (24:25, 15:20, 22:22, 11:22).

Klub Basket Piła dziękuje wszystkim, tak licznie zgromadzonym kibicom koszykówki na dzisiejszym meczu.
Statystyki z dzisiejszego spotkania dostępne pod tym adresem.

46 Komentarzy dla Niemoc Basketu trwa

Dodaj komentarz

  1. kon says:

    musicie zwolnic trenera!melon jeszcze nic dobrego nigdzie nie zrobil.to straszny konfliktowiec i jesli go nie wyrzucicie to macie spadek z ligi gwarantowany. melon wracaj do domu.ET go home!!!

  2. NaczelnaxD says:

    Ja tam wierzę że dopiero się rozkręcają i będzie dobrze :D

    Spróbujcie grać do końca i nie zrażać sie przewagą przeciwnika …

    Go Basket ! ;D

  3. Paweł says:

    Dokładnie ten sam ; )

  4. Kipcior says:

    Czy to nie jest ten sam azjata co gościł u nas na finałach 3 ligi?

  5. Paweł says:

    Trochę zmieniając temat , ciekawy artykuł o naszym rywalu z Płocka

    http://polskikosz.pl/news/100919/ii_liga__mon_pol_ma_prezesa_z_azji.html

  6. king mafrundi says:

    Od tego jak i co powinno być grane jest trener.I teraz jest tak albo chłopcy nie słuchają trenera albo brak im umiejętności na drugą ligę.

  7. . ; )) says:

    !! Przyjechali utalentowani 17-latkowie z Warszawy(gdzie można wybierać z chłopaków) i dali w dupę naszym. Myślę, że wyciąganie jakiś błędów prezesa czy Poliwki (w ciągu min. zdobył 5 pkt)jest co najmniej żałosne. Trzeba wspierać Basket i zagrzewać ich do walki !! A nie ! Myślę, że „JACA” powinien przyjść na trening i pokazać się, kto taki mądry na forum jest . Ahh. I jeśli tak się zna bardzo, to może pokaże na treningu chłopakom jak się gra… Chłopaki nie łamać się, tylko trenować, trenować i trenować.! Będzie dobrze!!

  8. kibic says:

    Kibice po meczu pokazali na co ich stac… zdziwilem sie wchodzac na te forum, wszyscy tutaj pisza jak i co powinno byc. Latwo powiedziec ze penetrujcie, rzucajcie, podawajcie, trzeba sciagnac rozgrywajacego, centra, ktos kto zna sie na baskecie wie ze to nie jest takie proste! zeby sciagnac kogos dobrego potrzebne sa PLN’y. Poza tym sklad taki sobie jak to sie mowi „z gowna bata nie ulepie” czepiacie sie np. Poliwki jesli sie przelamie to bd dobrze gral a na dzien dzisiejszy nie widze nikogo z tej 12 kto moglby go zastapic. Narzekacie i narzekacie typowa polska mentalnosc… jakby wygrywali to wszystko dobrze by bylo a jak nie wychodzi to tylko walic z tylka!

  9. LOLEK says:

    przyjechała ekipa utalentowanych,młodych ludzi i nas zlała.i tyle:(
    co do kometarzy:Tomek nie odpowiadaj na śmieszne zaczepki!jak koles wie lepiej to niech wpadnie na trening i powie,pokaze na co go stać.nad pomysłem:Tomek na rozgrywacza,jestem bardzo za,widać że naszemu nominalnemu rozgrywaczowi brakuje pomysłu i oczu dookoła głowy,a Tomasz ma wiecej pozytywnych cech rozgrywacza,więc warto spróbować!LET`S GO BASKET!!!
    p.s.antybrawa dla kk za okrzyki po meczu w strone druzyny przyjezdnej.

  10. Kali says:

    po 1 dziel się piłką.
    po 2 agresywna obrona
    po 3 penetracja pod koszem
    po 4 kibicow zawsze bedziecie mieli
    chlopaki bedzie dobrze broncie agresywnie penetrujcie kosz umiecie grac tylko brakuje tego czegos wg mnie porzadnego centra.
    Co do wypowiedzi JACA i kibic123 to 0 pojecia o koszykówce… poprwacie przedewszystkim obrone tu tracicie najwiecej ptk. co do jankesa wg mnie zaczyna sie przelamywac Poliwka zagubiony na boisku, jakby chcial sie odnalesc ale niestety niemoze. Ja w was wierze i mam nadzieje ze nastepnym razem bedzie lepiej Let’s Go BASKET

  11. maryna says:

    Bardzo fajnie że Nasz zespół awansował ale niestety na tym poziomie rozgrywek w tym składzie nic nie osiągnie. Po pierwsze gra w ataku – dwóch zawodników Grzesiu i Łukasz (dopoki starcza sił) gra na poziomie tej ligi reszta mocno odstaje. Brakuje rozgrywającego z którego strony groziłoby coś więcej jak kozłowanie drużyną przeciwnika (penetracja lub rzut szczególnie za 3 pkt – bardzo dobrze było to widoczne w ostatnim meczu na tle młodych rozgrywajacych z Warszawy. Brakuje także centra chocby z przeciętnymi umiejetnosciami. Drugą sprawa jest zupelny brak młodych zawodników którzy mogliby byc filarami druzyny w przyszłości. Tą druzyne w tym składzie stać jedynie na utrzymanie w lidze ( co i tak bedzie duzym sukcesem). Nie oszukujmy się, że na tym poziomie rozgrywek uda się do Piły ściągnąć młodych perspektywicznych zawodników z innych miast. Trzeba budować drużynę na młodych młodych wychowankach Basketu i dawac im szanse gry na tym poziomie rozgrywek – patrz zespól z Warszawy.
    Jeżeli dalsza gra będzie wyglądała tak jak do tej pory to Basket straci to co ma do tej pory najlepszego zaufanie kibiców i entuzjazm twórców zespołu. Stawiajcie na młodych bo jake znaczenie ma czy mecz zostanie przegrany 20 pkt przez zespól bez perspktyw czy 25 przez drużynę ktora miałaby szansę w przyszłości.
    POWODZENIA

  12. Kipcior says:

    Trochę mnie dziwi ta wypowiedź Tomka bo za wynik odpowiada cała drużyna i skupianie się na indywidualnych statystykach w sumie nie ma sensu. Ja rozumiem, że można poczuć się urażonym i też nie rozumiem akurat krytyki pod kątem Tomka bo dla mnie po prostu drużyna zawiodła bez wyliczania kto najbardziej. Ale liderowi nie przystoi robić porównania w których dowodzi, że on był lepszy od innych. Krytykę w przypadku porażek trzeba brać równo na klatę, inaczej wewnątrz drużyny powstaje ferment. Nawet Krzemień czy Grzechu mimo dobrych statystyk nie zagrali wg mnie dobrze, bo dobra gra to gra podaniami, drużyną, a oni grają momentami zbyt egoistycznie. Popatrzcie ilu zawodników u nas punktuje. Rezerwowi grają mało i to akurat brocha trenera, ale jak już grają to praktycznie nie uczestniczą w grze, bo liderzy ją dominują. To co wcześniej mówiłem, to jest gra rodem z 3 ligi, która się w 2 nie sprawdza. Na gwałt potrzeba środkowego, który potrafi zebrać i trafić z pod kosza bo tu zaczyna się problem.

  13. Marcin says:

    Nie jestem jakimś wytrawnym znawca koszykówki, ale jak na moje to obrona dosyć mocno kuleje. Po tym jak zobaczyłem podczas rozgrzewki tych młodych chłopaków to pomyślałem sobie, że będzie dobrze. Jednak okazało się Ci młodzi ludzie wjeżdżali pod kosz jak chcieli (nr 5 i 7). To byli chyba najniżsi zawodnicy na parkiecie. Moim zdaniem obrona nie powinna do tego dopuścić a z drugiej strony brać przykład. Przecież Wy potraficie grać w kosza. Zjedliście na tym zęby. Do tego zbiórki w obronie i w ataku. W ataku było tak, że ktoś z naszych rzucał za 3 to nikt już nie skakał, bo błędnie zakładali, że jak rzuca Krzemień czy Grzechu to wleci na 100%. Było jednak inaczej. Moim zdaniem trzeba się ustawiać i skakać do każdej piłki.

    Znawcy mówią, że mecz wygrywa się obroną – a tego cały czas brakuje moim zdaniem w baskecie. Musi być większa determinacja i zaangażowanie. Patrzcie na Tutlesa – tego trzeba wszystkim zawodnikom. Do tego więcej odwagi z wjazdami pod kosz i będzie dobrze.

    Chłopaki głowa do góry, bo wiemy, że potraficie grać. Potrzeba nam wygranej jak tlenu, ale nie od razu Rzym zbudowano. Trzeba na to wszystko spojrzeć może z innej perspektywy. Wierze w to, że zaczniecie wygrywać i pokażecie że Basket znaczy coś w tej lidze.

  14. king mafrundi says:

    Panie prezesie jeśli dziś macie trening to proponuję poćwiczyć uwalnianie się od obronców i szybki natychmiastowy rzut do kosza.W meczu wyglądało to tak:mam piłkę,poklepię, zatrzymam się ,postraszę rzutem i poczekam aż podwoją krycie i wtedy rzucam na oślep albo szukam podania.Panu Panie Prezesie nie przystoi wypowiadac się na forum w takim tonie.Proponuję wziąć się poważnie za rozgrywanie i konstruowanie akcji, Pan może to dobrze robić.

  15. Niko says:

    Tomek,
    Weź nie odpisuj tutaj na zaczepki i głupie komentarze tych anonimów, bo to bez sensu. A już wypowiedzi takiego JACA to może lepiej nie publikować w ogole (choć nie jestem zwolennikiem cenzury).

    Nie byłem na ostatnim meczu, ale na podstawie tego co widziałem na poprzednich, to właśnie Tomek był jednym z najlepszych w Baskecie.
    Myślę że jeśli basket chce wygrywać, to i Grzechu i Krzemień muszą (oczywiście pod okiem trenera) „wziąć sprawy w swoje ręce”. Oni mają największy potencjał czy to się komuś podoba czy nie.
    Chodzi mi też o pokazanie troszkę entuzjazmu i energii. Np jak Grzegorz jesteś sam na sam z koszem to walnij power dunk’a, a nie lay-upa :)
    Słuchajcie trenera i grajcie na maksa w obronie.
    Pozdr,

  16. 8 says:

    Do obrony Prezesa dodałbym jeszcze fakt iż tylko on wbijał się pod kosz i próbował coś tym zdziałać to oddając po penetracji, to szukając faulu czy też pkt.
    Do innych:
    Czepiacie się Pawła gdzie On tym czasem rzucał na najlepszym % w tym spotkaniu z całego zespołu.
    Trochę martwi to iż Marcin Kubacki nie może odnaleźć się jak do tej pory na parkiecie.

    A dodałbym jeszcze fakt że Maciej Tutlewski zagrał za mało minut, przecież ich niscy wchodzili w nasze pomalowane jak nóż w masło, a nikt nie biega za nimi tak jak on

  17. Edwin says:

    Panie Prezesie,uderz w stół a nożyce się odezwą. ż tego co Pan pisze wygląda na to,że to Pan był jednym z najlepszych zawodników. I tak źle pisać o kolegach (po co te statystyki), każdy kto był na meczu widział to co widział. Gdyby nie próbował Pan na siłę rzucać co kosza w beznadziejnych sytuacjach zamiast podawać kolegom być może ten wynik był o wiele lepszy.

  18. Prezes T do jaca says:

    mecz Pucharu Polski z AZS Radex Szczecin nie był brany pod uwagę nagrody za rzut z połowy boiska (i jak byś był to byś widział, że rzutu z połowy nie było w tym meczu) nagrody są na mecze ligowe
    Ale postaram się aby nie było więcej błędów na plakatach.
    T.P.

  19. Prezes T do jaca says:

    Gdybyś znał się trochę na koszykówce i nie patrzył tylko na zdobycze punktowe to byś zrozumiał, że każdą akcję zaczyna się od obrony, a później biegnie do ataku (tak więc patrz kto jak broni, a później kto jak gra w ataku) ja akurat kryłem zawodnika z nr 9 (5 pkt) nr 4 (6 pkt) spójrz ile rzucili inni, a w ataku miałem z 2-3 rzuty oddane pod presją czasu w ostatniej sekundzie…, słuchaj dalej uważnie!! gdybyś miał dostęp do statystyk to byś widział, że tylko Marcin Zając (+7) i ja (+1) byliśmy na plus w grze Basketu kiedy przebywaliśmy na boisku, a reszta na minus (-21,-21,-15,-15, -8, -6 itp) Ale według Ciebie to właśnie my najsłabiej zagraliśmy… Rozumiem, że jesteś dobrym zawodnikiem. Tak więc zapraszam jutro na trening godz. 20.00 pokażesz co umiesz.
    Jeśli chodzi o nagrodę za rzut z połowy to był błąd na plakacie miało być 250 zł (Toruń 100, Gniewino 150 zł, Bielsk Podlaski 200 zł, Warszawa 250 zł, w następnym meczu będzie 300 zł i jeśli nikt nie wygra wracamy do 100 zł rozumiesz już ?? (Człowiek nie jest maszyną i czasem popełnia błędy).
    NAJŁATWIEJ JEST KOGOŚ KRYTYKOWAĆ I TU MASZ I INNI KIBICE MACIE RACJĘ BO OSTATNIO SŁABO GRAMY, ALE W OBECNEJ SYTUACJI POTRZEBUJEMY WSPARCIA, JA DALEJ WIERZE W ZESPÓŁ I JESZCZE WAM POKAŻEMY, ŻE UMIEMY GRAĆ I WYGRYWAĆ!!! Dziękuję wszystkim sympatykom Basketu za tak liczne przybycie na mecz około 900-1000 osób!!! Zrobimy wszystko co w naszej mocy abyśmy kolejny mecz wygrali i Was nie zawiedli bo to właśnie dla Was gramy!!! Pozdrawiam – Tomasz Pochylski

  20. kibic123 says:

    Ja jako kibic domagam się zmian w klubie bo na to się nie da patrzyć. Niech zarząd coś zrobi, kary, zwolnienia, poszuka nowych zawodników. Przecież przegrać z takim zespołem na swoim parkiecie to WSTYD. Jak tak dalej będzie to sponsorzy się wycofają i nie będzie za co grać nawet w 3 lidze. Chłopaki do roboty ….

  21. koleś says:

    No i basket przegrał mecz z tych, których przegrać nie było można. Wygrana z Władysławowem jak się okazuje to był zupełny przypadek (po prostu przeciwnikowi nie siedziało, a obrona basketu była na normalnym poziomie czyli słaba). Myślę, że trener jest oki, w przerwie między rundami (lub teraz o ile okienko transferowe nie jest już zamknięte) należało by poszukać nowych wartościowych zawodników szczególnie na pozycję nr 5 bo Poliwka z pewnością nie daje rady (mógł by być solidnym zmiennikiem) przydała by się również solidna 3 z niezłym rzutem za trzy i super penetracją. Można by się rozejrzeć w jakimś większym mieście np. Poznań, Bydgoszcz, Inowrocław w miastach z takimi tradycjami koszykarskimi znaleźli by się na pewno zawodnicy.

  22. szlapi says:

    po pierwsze prezes wg mnie nie wypadl tak zle po drugie byl jedynym zawodnikiem ktory po meczu podszedl i podziekowal nam za doping reszta poprotu to tchorze . zawodnik z wawy z nr12 ktory nas prowokowal pokazujac palec itp to zwykly cwaniaczek ktory mysli ze jest gwiazda

  23. Brajson says:

    następnym razem będzie lepiej . ;)

  24. king mafrundi says:

    Ale jakże słabym w porównaniu z najlepszym zawodnikiem gości,który miałem wrażenie wcale nie spinał dupy aby zdobyć 30 pkt doskonale bronił umiejętnie grał na czas pod koniec spotkania i zdobywał ważne punkty w kluczowych momentach.Mowa oczywiście o Czujkowskim.

  25. king mafrundi says:

    Spójrz na procent skuteczności zawodników.Wiesz czemu jest taki a nie inny…To Ci powiem łatwiej jest trafić z pod samego kosza po zbiórce bądz z wejścia dwutaktem ,będąc niepilnowanym,niż rzucać z okolicy lini za trzy z nieprzygotowanych pozycji.Kto tego nie widział to chyba przespał cały macz.

  26. Brajson says:

    Basket się utrzyma . wg mnie powinny być na mieśćie jakieś plakaty i wg . zeby ludzie się tym zainteresowali .

  27. Brajson says:

    Kipciorek ma racje . wg mnie Przewoźniak jest najlepszym zawodnikiem tego teamu.
    Jankowski także zagrał dość dobrze.
    w następnych meczach powiini zdobyc pare pnkt . ; )

  28. kibic87 says:

    ja radziłbym przejsc sie trenerowi, o ile jeszcze bedzie trenerem basketu na chocby jedna kolejke Amatorskiej Ligi przy ZS 2. Tak znajdzie przynajmniej 3,4 zawodnikow ktorzy spokojnie mogli by grac jako zmiennicy chocby na pozycji srodkowego.

    Krotko podsumowac mozna to w ten sposob: Krzemień ok
    Przewoźniak jakby na 3 minuty przed koncem kiedy to przegrywa sie 9 pkt nie klepac cale 24s. tylko szukac optymalnych i szybkich rozwiazac to byloby ok
    Jankowski- niewiem co wy chcecie ale na tle druzyny to on zabral niezle zawody
    Kubacki- niewiem dlaczego tak krotko gral ale to pewnie kolejny wymysl trenera

    Reszta do domu albo na grzac ławke (w szczegolnosci #4)

    co z Urbasiem, on by sie w takich meczach przydal.

    powrot trenera Czyża jest nieunikniony jesli chcemy utrzymac sie w drugiej lidze.

    No ale niestety nienawisc Prezesa i Boba(asystenta) do naszego poprzedniego trenera na to nie pozwoli.

    Takze 3 ligi witaj ponownie

  29. king mafrundi says:

    wiec napisz kipciorek co Ci się konkretnie podobało,bo może przespałem te akcje.

  30. kipciorek says:

    a ja uważam że chłopaki dziś dobrze zagrali,Poliwka troche spalał ale za to Pochylski nawet nieźle

  31. king mafrundi says:

    Niestety to co napisał Paweł to prawda.

  32. Paweł says:

    Niestety zero pomysłu na grę.

  33. EW says:

    DZISIEJSZA PORAŻKA ..
    UWAŻAM ŻE PREZES WYPAD Z BOISKA…
    TRZEBA ZAJĄĆ SIĘ SPRAWAMI KLUBU I KIBICAMI
    A RESZTA JAK ZWYKLE PRZECIĘTNIE…
    ALE TRZEBA GRAĆ ŻEBY WYGRAĆ

  34. king mafrundi says:

    Absolutnie nikogo nie zwalniać i nie karać, nie niszczyć ale budować taki jest przecież cel.Agresywna, nieustępliwa i obrona w trzeciej kwarcie dała przecież wymierne efekty.Takie momenty trzeba wyłapywać i sprawiac aby mogły trwać dłużej.

  35. JACA says:

    jak zwykle do tyłu….
    Poliwka i Pochylski na ławkę albo do domu…
    Pochylski zajmij się swoja kampanią wyborcza as nie psujesz na boisku… (ps. oszukujesz ludzi z wygraną tak jak dziś : miało być 300 pln a było do wygrania 250 pln, to chyba 50 pln dla ciebie do kieszeni ….)trzeba sie zastanowić czy prezesostwo czy zawodnik, bo narazie psujesz….nigdzie w klubach nie ma takiej chorej sytuacji…
    podsumowanie:
    POLIWKA-do domu
    POCHYLSKI-na ławke albo do domu
    TRENER-DO BYDGOSZCZY.
    KRZEMINSKI- DOCHODZI DO SWOJEGO POZIOMU, ALE MOGŁO BYĆ LEPIEJ
    KUBACKI-ok
    PRZEWOŹNIAK- no ok
    TURTLESKI-KRÓTKO ALE OK
    ZAJĄC -TROCHE WYSTRASZONY JAKBY BAŁ SIE WILKA(TRENERA)…
    JANKOWSKI-PRZECIĘTNIE,MOGŁO BYĆ LEPIEJ

  36. kibic87 says:

    nie mam pojecia skad bierze sie takie bezgraniczne zaufanie trenera do naszego zawodnika z numerem 4. Przeciez on niczego nie wnosi do gry oprócz strat i beznadziejnej skutecznosci. Jak moze byc zeby Zając w ciagu 12 minut zebrał wiecej pilek z tablicy od zawodnika z czworka ktory gral 26 minut. Ten zawodnika to jest jezdziec bez glowy, rzuci dwojke spod kosza i pod wplywem entuzjazmu nagle w nastepnej akcji rzuca sobie za trzy, oczywiscie nie trafiajac. Ewidentnie nie radzil sobie z #12 przeciwnika a trener ciagle trzyma go na boisku zamiast dac wykazac sie Rudnikowi ktory mimo to ze nie jest dynamiczny ale chlopak ma dusze do walki i zdecydowanie wiecej sily niz Poliwka

  37. JACA says:

    CZEMU ZNIKNĄŁ MÓJ KOMENTARZ…..
    PRAWDA W OCZY KOLE PREZESIE……..
    PS. NIE MOŻNA WYBIERAC SAMYCH POZYTYWNYCH KOMENTARZY O SOBIE TYLKO TRZEBA PUSZCZAĆ NA FORUM DLA WSZYSTKICH…

  38. kibic says:

    czy bilety ka kazde spotkanie nie moglyby wygladac inaczeJ?
    odnioslem wrazenie ze dostalem juz przerwany bilet ze spotkania wczesniejszego, wtedy kasiorka moglaby trafic niekoniecznie do kluby a do czyjejs kieszeni…

  39. taso says:

    a co z informacja na temat ilosci kibicow? ,mogla by sie przydac po kazdym meczu:)

  40. Kipcior says:

    Przykro to mówić, ale jest gorzej niż na początku sezonu. Nie ma gry środkiem, nie ma gry piłką (3 podania to wyjątek w naszych akcjach), jest klepanie i wchodzenie na siłę, albo rzuty za trzy tuż z przed nosa obrońcy. Tak niestety grać się nie da na dłuższą metę, przynajmniej nie na tym poziomie.
    Co do Tutlesa akurat on ma u mnie duży kredyt zaufania, bo koleś płuca zostawia na boisku w przeciwieństwie do paru innych gwiazd. Mniej więcej w 6-7 minucie ostatniej kwarty po jego wejściu w końcu poszły 2-3 piękne akcje z sensownymi podaniami zakończone lay-up’em. Jak jest ruch i są podania to są czyste pozycje, taka prawda. A mam wrażenie, że w sytuacjach podbramkowych wracamy do taktyki z 3 ligi: jeden kozłuje całe boisko (i nie mam na myśli nominalnego rozgrywającego), jeden wchodzi, jeden rzuca za trzy. Nic to, dalej wierzę że będzie lepiej, bo co innego zostaje :)

  41. king mafrundi says:

    Bez przesady,przyjechał zaspół,który umie dobrze bronić,celnie podawać i rzucać,walczyć na tablicach i umiejętnie przeszkadzać i zasłaniać przeciwników, co czyniło ich bezradnymi na boisku.No i koncertowa gra zawodnika z nr 14 to trzeba podkreślić.

  42. kibic says:

    zwolnic trenera!!! czlowiek bez zadnej koncepcji na gre…..

  43. Brajson says:

    no nie . ; d takie gadanie ;d Pany dadzą rade ;d nie po to ten klub istnieje zeby sie nad nim uzalac czy cos .
    trudno przegrana boli ale damy rade w innych meczach !

    Piła kosz ale ale ! ;d

  44. king mafrundi says:

    Niestety kolejna porażka.Tak się składa ,że widziałem również poprzedni mecz z turem i wnioski nasuwają się od razu.
    Wiec primo tzw gra podkoszowa leży i kwiczy ,wossm zdominował grę pod obiema tablicami zdobywając ponad 50 pkt z pod samego kosza bądz wejściami pod kosz jednego z najmniejszych graczy w zespole(nr7).Nasi gracze albo nie potrafią dynamicznie wejść pod kosz np Zając czy Krzemiński,albo są sparaliżowani widmem bloku.Przez cały mecz szukałem na boisku centra drużyny gospodarzy lecz go nie dostrzegłem.
    Sprawa druga nie mniej istotna.Ten zespół nie ma powtarzam nie ma rozgrywającego,który potrafiłby konstruować akcję lub otwierać drogę do kosza sprytnymi podaniami.W całym meczu takich podań naliczyłem trzy dwa Przewożniaka i jedno Pochylskiego,który moim zdaniem mógłby się wziąć za rozegranie bo nie spala się na boisku i myśli.Z pozdrowieniami DLA CAŁEJ DRUŻYNY BASKETU king mafrundi

  45. serek says:

    Przyjechał zespół poukładany z zawodnikami w ciągłym reżimie treningowym ( I POKAZAŁ JAK GRA SIĘ W KOSZYKÓWKĘ ) od 5-7 lat, czyli takimi którzy wiedzą jak zachować się na poszczególnych pozycjach ( nie jak Rudnik, który boi się własnego cienia czy Tutleski, który prócz stepowania nie potrafi nic bo poprostu brak im treningów i zwyczajnie ogrania). Nawyki koszykarskie kształtuje sie w wieku lat 10, to trudne u dorosłych mężczyzn. Przykro mi ale z tej mąki chleba nie będzie.